Dorota StalińskaPrasalata 80 - te

Sukcesy Doroty Stalińskiej

Swoją karierę aktorską Dorota Stalińska rozpoczęła jeszcze podczas studiów w war­szawskiej Państwowej Wyższej Szkole Tea­tralnej, którą ukończyła w 1976 roku. Mia­ła już wtedy za sobą pierwsze poważne doświadcze­nie aktorskie; jakim było zagranie roli Lucy w „Pierwszym dniu wolności" Leona Kruczkowskiego w reżyserii Tadeusza Łomnickiego. Przedstawienie to zainaugurowało działalność nowej stołecznej sceny — Teatru na Woli. Spektakl stał się wydarzeniem artystycznym, a dla młodej, niezwykle żywiołowej dziew­czyny był to pierwszy liczący się sukces. Nie była to sprawa przypadku, jak się później okazało.

Dorota Stalińska szybko osiągnęła pełną niezależność artystyczną. Każda kolejna rola potwierdzała jej talent i podkreślała indywidualność. Najlepszym tego dowodem bvłv nagrody, które przyznawano jej na kolejnych Toruńskich Festiwalach Teatrów Jed­nego Aktora - w 1977 roku II nagroda za monodram „Tabu" wg opowiadania Jacka Bocheńskiego, w na­stępnym I nagroda za monodram „Żmija" wg opowia­dania Aleksego Tołstoja.

Dlaczego monodramy? Wy­bór przez aktorkę tej formy wypowiedzi scenicznej służył nie tylko zaprezentowaniu własnej odrębnoś­ci artystycznej. Kierowała nią raczej wewnętrzna po­trzeba zmierzenia się z odpowiedzialnością za cały spek­takl. Ale jak się bardzo szybko okazało nie tylko monodramy przyniosły jej sukcesy. Aktorka w tym czasie występowała w Teatrze na Woli, który stał się jej rodzimą sceną. Z dużym powodzeniem w wielu sztukach: „Gdy rozum śpi", „Życie Galileusza" czy „Podróż po Warszawie". Próbowała także swoich sił w filmie. Mogliśmy ja oglądać w telewi­zyjnym obrazie „Niedzielne dzieci" Agnieszki Holland czy serialu „Ślad na ziemi". Natomiast bvwalcy kin mogli ją oglądać niedługo potem w „Romanie i Mag­dzie" Sylwestra Chęcińskiego.

Zamyka listę ówczes­nych dokonań Doroty Stalińskiej przyznana jej w 1978 roku nagroda rektora PWST w Warszawie, któ­rą otrzymują ci spośród absolwentów tej uczelni, któ­rzy w ciągu dwóch lat od ukończenia szkoły osiągną największe sukcesy. Zamyka ona pewien rozdział w rozwoju artystycznym młodej aktorki, ale i otwiera zarazem nowy. Tegoroczny VII Festiwal Polskich Fil­mów Fabularnych, w Gdańsku przynosi Dorocie Sta­lińskiej kolejny sukces — nagrodę za grę w filmie „Bez miłości" Barbary Sass. Miejmy również nadzieję, że z podobnym przyjęciem zarówno krytyki, jak i pu­bliczności spotka się rola Hanki Ordonówny, w krę­conym przez Janusza Rzeszewskiego do scenariusza Krzysztofa T. Toeplitza filmie poświęconym tej wiel­kiej piosenkarce, której mit przetrwał do dziś.

 

Sukcesy Doroty Stalińskiej
Sztandar Ludu
1980 rok